Kreatywna Polska

December 6th, 2009

Polska jest krajem niezwykle kreatywnym językowo, socjolekt swój mają zarówno więźniowie (dawna kultura gitowców), miłośnicy rapu, metalu, żołnierze, lekarze, sprzedawcy telefonów komórkowych, wędkarze. Co ostatni posługują się specyficznym, nieraz tylko im zrozumiałym językiem. Wśród próbek językowych polskich wędkarzy wymienić można chociażby kołowrotek, które to obrotowe urządzenie zwane jest kręciołkiem, kręciołem, młynkiem; natomiast potężny i ciężki kołowrotek to betoniarka; często w rozmowach wędkarzy pada także skrócone kołowrot albo, jako że jest to sprzęt mechaniczny, bardziej ogólne maszynka. Ciężarek bywa nazywany trumienką (kształt rombu przypominający trumnę), także gruszką lub, podobnie jak niektóre spławiki, oliwką. Haczyk zwie się czasem choinką; przynętę natomiast, jeśli jest podwójna, kanapką, na kukurydzę natomiast mówi się skrótowo kuku, spotyka się też kopyta czy kopytka (ze względu na kształt), wśród sztucznych przynęt odnotować warto jeszcze blachę, blaszkę (przedmiot blaszany), łyżkę (kształt); koguta (wykonanego z kogucich piór, częstokroć przynęta własnej roboty).

Wędkowanie i Polska

December 6th, 2009

Polska to kraj o wielkich tradycjach wędkarskich, wędkowanie jest sportem oraz hobby wielu Polaków, przeważnie męskiej części naszych rodaków. Polska to także kraj, w którym język ulega różnym wpływom, często ulega wpływom języków obcych (przeważnie angielskiego ostatnio), ale przecież jesteśmy również narodem niezwykle kreatywnym językowo, nie tylko kalkujemy obce wyrażenia, lecz również tworzymy na podstawie reguł naszego języka nowe wyrażenia, słowa, niektórym słowom nadajemy całkiem nowe znaczenia. Wędkarze nie pozostają w tyle i robią co mogą, by nadać swej pasji odpowiedniej barwy. Wędkarze w Polsce mówią przykładowo na spławik łezka, oliwka, dysk, listek, piórko, nazywają tak spławik ze względu na ich kształty; prócz tego wędkarska nomenklatura spławików odnosi się do materiałów, z których są wykonane: korek (spławik wykonany z korka), jeżozwierz (spławik wykonany z kolca jeżozwierza, którym to określeniem także posługują się wędkarze); świecąca nasadka na spławik ułatwiająca łowienie po zmroku to z kolei świetlik.

Polska i socjolekt

December 6th, 2009

Język polski jest barwny i ciekawy, w słowniku naszym znajdziemy nie tylko masę przekleństw, lecz również wiele fraz należących do socjolektów, czyli odmian językowych poszczególnych grup zawodowych, subkultur. Polscy wędkarze potrafią wyczarować słowa, o których nie śni się nawet językoznawcom. Już na samą wędkę, na ten jeden z najważniejszych elementów sprzętu do łowienia, znajdziemy mnóstwo określeń. Polscy wędkarze najczęściej mówią o niej kij; prócz tego funkcjonują takie nazwy jak: bat (wędka o długości do 9 m), tyczka (o długości powyżej 9 m); ponadto: laska, pałka tudzież pała; inne nazwy odwołują się do charakteru i przeznaczenia wędziska: bambus (wędka bambusowa), teleskop (składana, teleskopowa), szklak (z włókna szklanego), żywcówka (wędka przystosowana do łowienia na żywą rybę), spławikówka (przystosowana do łowienia ze spławikiem), karpiówka (do łowienia karpi), teściowa (do dużych ryb); odległościówka (na duże odległości); proces montowania do wędziska wszystkich niezbędnych do połowów danej ryby elementów przejęli miłośnicy wędkowania z języka militarnego i nazywają zbrojeniem.